Kolejne analizy to potwierdziły, a na Czerwonej Planecie może Dane zebrane przez sondę Mars Express wykazały, że na Marsie istnieją podpowierzchniowe jeziora. Na Marsie może być więcej wody niż nam się wydawało - Geekweek w INTERIA.PL
Curiosity Misja Curiosity na Marsie, która rozpoczęła się w 2012 roku, stanowi jeden z najważniejszych projektów badawczych NASA w ostatnich latach. Jej głównym celem jest odpowiedzenie na podstawowe pytanie dotyczące Czerwonej Planety: czy mogło istnieć na niej kiedyś życie?
Nie trzeba lecieć na Marsa, aby go dotknąć. Na Ziemi znajdowane są jego kawałki, które przywędrowały do nas jako meteoryty. Na Marsie odkryto wodę w formie lodu. Gdyby go roztopić, woda rozlałaby się po całej planecie i utworzyła morze o głębokości 11 metrów. Zdarza się, że na Marsie temperatura powietrza wynosi 20 stopni.
Lód wodny i minerały - Odkrywcyplanet.pl 2023. [2] W poszukiwaniu wody na Marsie. Lód wodny i minerały. Naukowcy z całego świata już od dobrych kilkunastu lat bardzo mocno zaangażowali się w poszukiwanie wody na Marsie. Wysłany w 2007 roku na Czerwoną Planetę lądownik bezzałogowy Phoenix osiągnął jej powierzchnię w maju 2008
. Wspólna misja Europejskiej Agencji Kosmicznej i Roskosmos, znów odkryła coś niezwykłego. Sonda ExoMars przesłała na Ziemię zdjęcie, które zachwyca. Jest polski wątek. Misja ExoMars wykonała 13 czerwca 2021 roku niezwykłe zdjęcie. Orbiter, który okrąża Czerwoną Planetę, za zrobił za pośrednictwem instrumentu CaSSIS (Colour and Stereo Surface Imaging System) zdjęcie krateru Acidalia Planitia. Moduł zasilania do kamery CaSSIS został zaprojektowany i wykonany w Centrum Badań Kosmicznych PAN. Pierwsze modele bloku zasilania zostały w całości wyprodukowane i przetestowane w CBK, egzemplarz lotny (Flight Model) był wyprodukowany i wstępnie przetestowany w Creotech Instruments z wykorzystaniem uruchomionej w CTI i certyfikowanej przez ESA linii montażowej. Finalne testy oraz integracja z resztą kamery zostały przeprowadzone przez CBK. Urządzenie zostało zamontowane w sondzie w ramach współpracy polskich firm z ESA, które jest możliwe dzięki działalności Polskiej Agencji Kosmicznej. Nowe zdjęcie z Marsa. Wzory w kraterze to działanie wody O istnieniu wody na Marsie już wiemy. Znajduje się ona w formie lodowców głównie na biegunach Czerwonej Planety. Jednak ślady po obecności wody w innych częściach Marsa nadal są dość rzadkim odkryciem i dostarczają wielu informacji, które pozwalają poznać historię Marsa. Szczególnie zaskakujące są aż tak widowiskowe odkrycia, jak to, które udało się dzięki sondzie ExoMars Trace Gas Orbiter. Na zdjęciu widać wnętrze krateru, które zostało ukształtowane przez wodę, bądź lód. Miało to jednak miejsce w początkowych okresach istnienia planety, które pozwalały jeszcze na występowanie wody na tych szerokościach geograficznych. Przy obecnym odchyleniu od pionu, pory roku na Marsie nie pozwalają na występowanie wody poza biegunami. Zrozumieć Marsa Misja ExoMars dostarcza jednak nie tylko zdumiewających zdjęć, ale jest także najlepszą jak do tej pory skarbnicą wiedzy odnoszącej się do występowania gazów w marsjańskiej atmosferze. Szczególny nacisk naukowcy kładą na badaniu gazów, które mogą wskazywać na występowanie konkretnych mas geologicznych, a także śladów wody. Czytaj też:Elon Musk: Najpóźniej za 10 lat SpaceX wyśle ludzi na Marsa
Orbiter Mars Express, czyli część pierwszej bezzałogowej misji marsjańskiej Europejskiej Agencji Kosmicznej, znów dostarczył niezwykle widowiskowych zdjęć. Na jednym z nich widać lodowiec znajdujący się na południowym biegunie planety. Lodowce na biegunach Marsa to ostatnie miejsca, w których nadal znajduje się woda powierzchniowa. Europejska Agencja Kosmiczna postanowiła zrobić zdjęcia lodowej pokrywy za pośrednictwem orbitera Mars Express. Jest on częścią pierwszej bezzałogowej misji marsjańskiej Europejskiej Agencji Kosmicznej. Orbiter Mars Express przesłał do Europejskiej Agencji Kosmicznej nowe zdjęcie marsjańskiego bieguna północnego. Dzięki fotografii, która sprawia niezwykłe wrażenie głównie dzięki kontrastowi między lodową czapą a brunatną powierzchnią marsa, naukowcy zaobserwowali dowody na występowanie silnych wiatrów na powierzchni planety. Galeria: Czerwona Planeta? Zaskakujące zdjęcia Marsa Marsjańskie pory roku Naukowcy od lat przyglądają się zjawiskom atmosferycznym na Marsie. Wiemy już dzięki temu, że pory roku, które występują na Czerwonej Planecie, bardzo przypominają te ziemskie z tą różnicą, że marsjański rok jest niemal dwukrotnie dłuższy, o tego, który znamy. Zimą, gdy temperatura na Marsie sięga -143 stopni Celsjusza, dwutlenek węgla obecny w atmosferze zamarza, tworząc dodatkową pokrywę śnieżną, która przykrywa lodowce. Grubość pokrywy z zamarzniętego CO2 potrafi dochodzić do dwóch metrów. Czytaj też:Jedna z tajemnic Marsa odkryta. Naukowcy wiedzą, co stało się z wodą Galeria: Nowe zdjęcia powierzchni Marsa
Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak ważne są zasoby wody znajdujące się pod ziemią - ich rolą jest między innymi zasilanie rzek. - San, którego prawie nie ma, to jest dowód na to, że w tych dolnych zbiornikach wodnych jest coraz mniej wody - mówił we "Wstajesz i weekend" na antenie TVN24 profesor Bogdan Chojnicki, klimatolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w wody w wielu polskich rzekach jest niski, w korytach ledwo płynie woda. - W rzekach woda pojawia się w ramach silnych opadów, wtedy podwyższa się ich stan i często formuje się fala powodziowa. To gwałtowne zjawisko. Jednak rzeki generalnie są zasilane wodą z dolnych warstw naszego podłoża - mówił w sobotę we "Wstajesz i weekend" na antenie TVN24 profesor Bogdan Chojnicki, klimatolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Dodał, że zmiany klimatu najszybciej będą widoczne właśnie w ciekach wodnych, bo ilość wody w nich będzie pewnego rodzaju podsumowaniem zachodzących zmian suszyPAP/EPA, Małgorzata Latos)Rzeki odzwierciedlają zachodzące zmianyEkspert zauważył, że poziom wody w Wiśle jest niski, zaczynamy zbliżać się niebezpiecznie do rekordu z 2015 roku. Wyniósł on 26 centymetrów. Ponadto w ostatnim czasie wszyscy widujemy zdjęcia Sanu, który wysycha. - Te stany wody podsumowują ogólny obraz rzeczywistości. Zarośnięty San, ten San, którego prawie nie ma, to jest dowód na to, że w tych dolnych zbiornikach wodnych tej wody jest coraz mniej - mówił Chojnicki. Chojnicki tłumaczył, że im cieplej jest na zewnątrz, na powierzchni, tym mniej wody zasila zbiorniki wód podziemnych. - Jeżeli korzystamy z tych wód, na przykład do podlewania trawnika, to pamiętajmy, że są to wody, które powoli, z coraz większą trudnością, będą nam się odbudowywać - tłumaczył. Dodał, że również znajdująca się głęboko woda pitna odnawia się bardzo zauważył, że potrzebna jest nam retencja, czyli zatrzymanie tej wody w miejscu, w którym ona spadła. - To też wpłynie pozytywnie na stan wody w rzekach - zauważył klimatolog. Chojnicki zaznaczył, że wszystkie miasta w Polsce powinny czerpać wodę ze zbiorników powierzchniowych, na przykład z rzek. - Ale tu się zaczyna problem, bo w tych rzekach pojawia się mniejsza ilość wody - dodał. Stan wód w rzekach 23 lipcaIMGWNiski poziom Sanu w miejscowości RajskiePAP/Darek DelmanowiczNiski poziom Sanu w miejscowości RajskiePAP/Darek DelmanowiczNiski poziom Sanu w miejscowości RajskiePAP/Darek DelmanowiczBogdan Chojnicki o niskim poziomie wody w rzekachTVN24Autor:anwTVN24Źródło zdjęcia głównego: PAP/Darek Delmanowicz
Opublikowano: 2015-09-29 13:52:22+02:00 · aktualizacja: 2015-09-29 14:10:32+02:00 Dział: Lifestyle Lifestyle opublikowano: 2015-09-29 13:52:22+02:00 aktualizacja: 2015-09-29 14:10:32+02:00 fot. PAP/EPA Są dowody na występowanie uwodnionych soli na powierzchni Marsa - poinformowała w poniedziałek amerykańska agencja kosmiczna NASA. Wskazuje to, że w miejscach, w których są one obecne, okresowo występuje woda w postaci ciekłej - ogłosiła agencja. Najnowsze analizy danych zebranych przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter (MRO) dają najsilniejsze jak dotąd dowody na to, że ciekła woda okresowo występuje na Marsie także współcześnie, a nie jedynie w zamierzchłej geologicznie przeszłości. Za pomocą spektrometru obrazującego pracującego na pokładzie Mars Reconnaissance Orbiter naukowcy zarejestrowali sygnatury występowania uwodnionych minerałów na zboczach, na których widoczne są tajemnicze ciemne pasma. Ciemne pasma zwiększają się i zmniejszą wraz z upływem czasu. Podczas ciepłej pory roku ciemnieją i wydłużają się w dół, natomiast w chłodniejszych okresach słabną. Widać je w kilku miejscach na Marsie, w których temperatura przekracza minus 23 stopnie Celsjusza. Gdy jest zimniej, znikają z tych miejsc. Te zagadkowe struktury nazwano „recurring slope lineae” (RSL), co można przetłumaczyć jako „powracające okresowo linie na zboczach”. Już wcześniej przypuszczano, że mogą mieć związek z wodą. Odkrycie na zboczach występowania uwodnionych soli pozwoliło wyjaśnić zachodzący proces. Sole uwodnione obniżają temperaturę punktu zamarzania wody, podobnie jak to się dzieje na Ziemi (przykładowo sól wysypywana na drogach powoduje, że śnieg lód szybciej się topią). fot. PAP/EPA Uwodnione sole występowały tylko w okresach, gdy sezonowe struktury były najszersze, co sugeruje, że albo same ciemne pasma, albo proces je tworzący jest źródłem uwodnienia. W obu przypadkach wykrycie uwodnionych soli na zboczach wzgórz oznacza, że woda odgrywa istotną rolę w powstawaniu ciemnych struktur — powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Lujendra Ojha z Georgia Institute of Technology w Atlancie (USA). Jest on głównym autorem publikacji, która ukazała się w poniedziałek w czasopiśmie naukowym „Nature Geoscience”. fot. PAP/EPA Obserwacje widmowe za pomocą spektrometru sondy MRO pokazują sygnatury uwodnionych soli w kilku miejscach występowania struktur RSL, ale tylko wtedy gdy struktury RSL są odpowiednio szerokie. Gdy naukowcy badali te same miejsca w momencie gdy struktury RSL były wąskie, nie byli w stanie wykryć w widmie linii pochodzących od uwodnionych soli. Zespół badawczy interpretuje linie uwodnionych soli jako odpowiednie dla uwodnionych minerałów zwanych nadchloranami (nadchlorany to sole kwasu nadchlorowego). Najbardziej pasuje tu mieszanka nadchloranu magnezu, chloranu magnezu i nadchloranu sodu. fot. PAP/EPA Nadchlorany wykrywano już wcześniej na Marsie, w miejscach pracy lądownika Phoenix oraz łazika Curiosity. Część naukowców sądzi, że wykryły je także lądowniki Viking 1 oraz Viking 2. Na Ziemi naturalnie występujące w przyrodzie nadchlorany są skoncentrowane na pustyniach. Niektóre z ich rodzajów można wykorzystać jako paliwo rakietowe. lap/PAP Publikacja dostępna na stronie:
woda na marsie zdjęcia